Aktualności
20170827_dozynki096
20170827_dozynki096
20170827_dozynki137
20170827_dozynki137
20170827_dozynki129
20170827_dozynki129
20170827_dozynki115
20170827_dozynki115
20170827_dozynki104
20170827_dozynki104
20170827_dozynki003
20170827_dozynki003
20170827_dozynki097
20170827_dozynki097
20170827_dozynki108
20170827_dozynki108
20170827_dozynki048
20170827_dozynki048
20170827_dozynki053
20170827_dozynki053
20170827_dozynki091
20170827_dozynki091

Barszcz Sosnowskiego - co trzeba o nim wiedzieć?

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Barszcz Sonsowskiego to roślina, która powoduje poważne poparzenia. Z każdym rokiem wzrasta nasza świadomość dotycząca niebezpieczeństw wywoływanych przez trujące rośliny. Jedną z najbardziej znanych, a zarazem najgroźniejszych, jest barszcz Sosnowskiego, zwany inaczej "zemstą Stalina". Zetknięcie z nim prowadzi do rozległych i bolesnych obrażeń – może nawet skończyć się śmiercią. Jak rozpoznać tę roślinę, w jaki sposób chronić się przed jej szkodliwym wpływem?

Barszcz Sosnowskiego jest niezwykle inwazyjny i trudny do zwalczenia. Co więcej, jego rozpoznanie nie jest proste; łatwo pomylić go z innymi podobnymi – ale nie tak niebezpiecznymi – roślinami.
W rzeczywistości chwast ten przypomina rozrośnięty koper – wskazują na to białe kwiaty ułożone w charakterystyczną, wypukłą rozetę. Jest jednak znacznie wyższy niż wspomniany koper czy łopian (z którym także jest często mylony) – może osiągnąć wysokość 4 m. Charakteryzuje się także grubą, bruzdowatą łodygą, obsypaną fioletowymi plamkami na dole. Posiada też duże, szerokie, piętrzaście ułożone liście, dzięki czemu przypomina inne rodzaje barszczu (które nie odznaczają się tak toksycznymi właściwościami).
Co zrobić, kiedy natkniemy się na wysoki chwast mogący przypominać ten opisany powyżej? Przede wszystkim nie powinniśmy się do niego zbliżać, nawet w celu upewnienia się, czy cechy rośliny odpowiadają tym wymienionym. Najlepszym rozwiązaniem jest zaalarmowanie straży miejskiej, która po oględzinach zleci usunięcie chwastu za pomocą mechanicznych lub chemicznych metod.
Trwałe usunięcie Barszczu Sosnowskiego nie jest łatwe, rozmnaża się przez nasiona i odrosty korzeniowe (trzeba niszczyć kwiatostan i korzenie!) , dlatego bez względu na wynik procesu dane miejsce należy zaznaczyć na mapie, gdzie pokazane są wszystkie lokalizacje, w których można natknąć się na te niebezpieczne rośliny. W okresie wiosennym i letnim mapy takie są szeroko dostępne i na bieżąco uzupełniane. Patrząc na te tworzone w poprzednich latach, można stwierdzić, że terenami najbardziej narażonymi na występowanie barszczu Sosnowskiego są obszary północno-wschodniej Polski, Mazowsza oraz Południa.

Dlaczego barszcz Sosnowskiego jest tak niebezpieczny?

Warto odpowiedzieć sobie na to pytanie, aby być w pełni świadomym zagrożeń, które płyną z obcowania z tą rośliną. W rzeczywistości odpowiadają za nie furanokumaryny – toksyczne związki chemiczne, które znajdują się w soku i wydzielinie włosków gruczołowych chwastu. W obecności promieni UVA i UVB wchodzą one w reakcję z ludzkim DNA, doprowadzając do powstania oparzenia II lub III stopnia.
Co najgorsze – często nie trzeba nawet dotknąć rośliny, ale wystarczy być w jej pobliżu, aby nasz organizm negatywnie odczuł jej działanie barszczu sosnowskiego. Furanokumaryny często występują w postaci lotnej, dostając się w ten sposób do naszych dróg oddechowych i zakażając je. Substancjom tym sprzyja wilgotność i ciepło – to dlatego w lecie najłatwiej o oparzenie, wtedy też najtrudniej je wyleczyć.

Oparzenie barszczem Sosnowskiego – jak je rozpoznać i wyleczyć?

Jeśli oparzyliśmy się barszczem Sosnowskiego, najpóźniej 2 godziny po tym zdarzeniu na naszej skórze pojawi się bolesne zaczerwienienie i ropne pęcherze wydzielające płyn surowiczy. Mogą towarzyszyć temu nudności, wymioty, ból głowy czy zapalenie spojówek. Jest to znak, aby natychmiast przemyć ranę wodą z mydłem i udać się do lekarza.
Warto pamiętać, aby przez kolejne dni unikać słońca – promienie UVA i UVB nie będą nam sprzyjać. Należy również stosować przepisane maści i kremy przyspieszające gojenie. Proces ten niestety może długo potrwać, toksyczne substancje działają w organizmie także po zaniku oparzeń. Ciemne przebarwienia mogą utrzymać się na skórze nawet kilka lat. U osób nadwrażliwych na działanie furanokumarynów schorzenie może skończyć się martwicą.
Szkodliwego działania barszczu Sosnowskiego nie można więc bagatelizować. Kiedy nie jesteśmy pewni, czy podobny do kopru chwast stanowi dla nas zagrożenie, lepiej od razu poinformować o tym odpowiednie służby i zmienić lokalizację – dla własnego zdrowia i bezpieczeństwa

Google+

 

Kontakt

Urząd Gminy Sawin
ul. Chutecka 12
22-107 Sawin
tel./fax 82 567 30 12
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
woj. lubelskie, pow. chełmski

Godziny pracy:

Poniedziałek 07:30 - 15:30
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 07:30 - 15:30
Czwartek 07:30 - 15:30
Piątek 07:30 - 15:30
Sobota Zamknięte
Niedziela Zamknięte

Wyszukiwarka

Opieka lekarska w porze nocnej i dni wolne od pracy

Pacjenci zaopcjowani od NZOZ „LUDI-MED” i „SAWIN-MED” od godz. 18.00 do 8.00 dnia następnego, oraz w soboty i niedziele, a także dni ustawowo wolne od pracy, mogą zgłaszać się w razie pogorszenia stanu zdrowia lub zagrożenia życia, do NZOZ „UNI-MED” Podstawowa Opieka Zdrowotna Nocna i Świąteczna, Ambulatorium i Wyjazdowa Opieka Lekarska i Pielęgniarska w Chełmie ul. Słowackiego 33 (tel. 781-193-999).

Publikacje do pobrania

Logo Gminy Sawin

Legislacja

Informacja przestrzenna

Oznakowanie obiektów turystycznych

oznakowanie

Film promocyjny (2009 r.)

Imieniny

Wczoraj: Urszuli Hilarego
Dzisiaj : Filipa Korduli
Jutro: Marleny Seweryna
Pojutrze: Rafala Marcina

Aktualnie na stronie...

Odwiedza nas 664 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik od 22.08.2008 r.

03492406
DzisiajDzisiaj990
WczorajWczoraj3576
TydzieńTydzień22669
MiesiącMiesiąc76397
WszystkieWszystkie3492406
Twoje IP 54.162.152.232

Wyślij plik na skrzynkę

Wypełnij e-wniosek

Uzyskaj bezpłatny podpis

Uzyskaj profil zaufany

Zarządzaj firmą

Google+